Nie jesteś sam, moje święta tez będą przygnębiające. W sumie sylwester zapowiada się tak samo. Wszystkie te święta zawsze były przygnębiające ah...
Ja tez nie daje znajomym linka do bloga, bo po co... Tu moge wypisac co mnie boli.
Więc powodzenia w blogowaniu.
nie lubię świat, w zeszłym roku jak nie mieszkałam z rodzicami powiedziałam im ze jadę do kogos na święta a siedziałam cały czas u siebie przed kompem, zupełnie sama i nie było to takie złe dla mnie, nie lubię sztucznej atmosfery w sztucznym towarzystwie, nie lubei udawania i załosnej pseudokatolickiej imprezy urządzanej przez ateistów.
Niestety w Polsce co raz to więcej takich ludzi jak Ty, którzy są przygnębieni, bo są na utrzymaniu rodziców. Bo państwo nie jest w stanie im nic innego zapewnić. Nie czuj się winny.